Drzewo karobowe, czyli chleb świętojański

Na Malcie nie sposób zwrócić uwagi na drzewo karobowe, które znamy też pod nazwą szarańczyn strąkowy, chleb świętojański.
Drzewo to jest wyjątkowe ponieważ nigdy nie choruje, jest całkowicie czyste od bakterii i zanieczyszczeń.

W Biblii często spotykamy wzmiankę na temat tej rośliny.
Nazwa chleb świętojański bierze się z opowieści o tym, że św. Jan Chrzciciel, podczas swoich odosobnień, żywił się miodem leśnym oraz szarańczą, czyli owocami szarańczynu właśnie. Rzeczywiście często stanowiły one dla ludzi zabezpieczenie przed głodem. Na południu owoce tego drzewa były i są powszechnie używane do karmienia świń i bydła, ale gdy tylko pojawiały się braki w pożywieniu, sięgano po nie jak po zbawienie. Strąkami tego gatunku żywił się podobno Syn Marnotrawny po roztrwonieniu pieniędzy.

Drzewo to jest wyjątkowe, jest duże i kształtem przypomina znaną nam akację. Liście są zawsze zielone, a z gałęzi zwisają charakterystyczne brązowe strąki.

Nasiona posiadają identyczny kształt i wagę, dlatego w starożytności używane były jako miara wagi, którą nazywano “karatem”. Jeden karat równa się 200 miligramom.

Maltańczycy przygotowują z drzewa świętojańskiego syrop, dżemy i likiery.

Syrop jest świetnym lekarstwem w chłodniejsze dni – dodaje się go do kawy lub herbaty.

Świeże, aromatyczne strąki można jeść prosto z drzewa.